Rusinowa Polana i Gęsia Szyja w polskich Tatrach zimą

Środek lata, najdłuższe i najcieplejsze dni w roku, a ja mam dla Was śnieg. Dużo śniegu, z wysokich gór. Dopiero teraz. Trzeba przyznać, że jako Polacy mamy powody do radości – i nie mówię tutaj o mundialu – a o ukształtowaniu powierzchni naszego kraju. Mamy i piękny Bałtyk, do którego się przekonuję coraz bardziej, wkrótce…

Villa Bańska

Znam kolesia od lat, rzec można – swój chłop. Razem autostopem przejechaliśmy Europę, razem zwiedzaliśmy stolice sąsiadów, swojego czasu dzieliliśmy jeden studencki pokój, a po latach dalej się spotykamy na rozmowy przy whiskey. Mateusz, bo o nim mowa, ma pojęcie o modzie, o designie, o regionalnej kuchni, o problemach turystyki i co najważniejsze w nawiązaniu…

Polska jest piękna! Edycja: Tatry

Pojechaliśmy w polskie, piękne Tatry! To był ostatni taki wolny weekend. Wkrótce miała zacząć się poważna praca na pełen etat, nauka do ostatecznego egzaminu magisterskiego oraz po prostu poważniejsze życie… Dobra, trochę się zagalopowałem. Nie, nie zamierzam rezygnować z podróży w wolnych chwilach…. Znacie mnie za dobrze! Wyjazd zaplanowaliśmy pod naszego przyjaciela ze studiów –…

Góry Stołowe cz.2 – Szczeliniec i Czechy

Drugi dzień w Górach Stołowych, o którym pisałem w pierwszej części (klik), jeszcze nie dobiegł końca. Po obłędnym, i to w dosłownym sensie, labiryncie skalnym przyszedł czas na najwyższy szczyt tego pasma górskiego – Szczeliniec (919 m n.p.m.). Zdobywać go mieliśmy razem z Olą i Grzegorzem. Ci, dojechali do Kudowy jednak później niż się spodziewali….

Góry Stołowe cz.1 – Narnia w Polsce

Po wspaniałym roku w Portugalii, pełnym niezapomnianych wycieczek po zakątkach tego kraju, przyszedł czas na POLSKĘ! Jeszcze przed powrotem do ojczyzny wyznaczyliśmy sobie kilka miejsc nowej listy „MUST SEE Poland”. Znalazły się tam europejskie żubry w Puszczy Białowieskiej (nieciekawa sytuacja z wycinką ponagla nas do wizyty w tamte rejony), geopark Łuk Mużakowa, labirynt skalny Błędne…

Maderskie rozczarowanie

Znajomy spytał mnie jak podobał mi się wyjazd. Odpowiedziałem krótko, jak to mam w zwyczaju. Góry i piękne góry, kilka kamienistych plaż, wysokie klify. Dobry chleb, słodkie mocne wino, egzotyczne owoce, kolorowe kwiaty. Poza tym rozczarowanie, a chwilami najprawdziwsza złość. No właśnie, dlaczego? JAK W POLSKIM SERIALU „Teraz albo nigdy!” Pamiętacie ten serial? Żmuda-Trzebiatowska, Damięcki,…

Whisky z colą

Pisałem, że w resorcie panuje ogólny zakaz spożywania alkoholu przez pracowników. Wyjątkiem są restauracje, kiedy zmieniasz się w gościa i słono za to zapłacisz. Aby po pracy wypić sobie ze znajomymi piwko można pojechać do Ketchum (5 minut jazdy) lub zastosować kilka mniej legalnych sztuczek w samym Sun Valley. Przelanie piwa do butelki po jabłkowym…

Off

To była spontaniczna wyprawa w góry. Miało być wejście na Sun Peak, lecz nie odnaleźliśmy wejścia na szlak. Postanowiliśmy przejść trochę ponad 4 mile pętlą White Clouds (zaznaczyłem na mapie czerwoną kreską) wokół pola golfowego. Tak spędziłem przedpołudnie mojego off’a (dnia wolnego od pracy). Dwugodzinne spacery w góry to kolejna z darmowych atrakcji, z których…

Dollar 2023

To nie był dla mnie najlepszy dzień, zresztą jak kilka poprzednich. Niestety, darmowe ciasteczka ‘oreo’ poprawiają humor tylko tymczasowo. Miałem wolne od pracy (tzw. off). Pojawiło się na niebie słońce, schowane za chmurami (też deszczowymi!) przez ostatnie dni. Postanowiłem wejść na górę, którą widać niemal z każdego miejsca resortu. Samemu. I tak zrobiłem. Takich widoków…

Quick chat

Zawsze warto rozmawiać z lokalnymi mieszkańcami. Przez pierwsze trzy dni od otwarcia nowego SPA Sun Valley menadżerowie różnych innych działów i sektorów resortu oprowadzali chętnych po wszystkich zakamarkach wyczekiwanego SPA. Przyjeżdżali okoliczni mieszkańcy, przychodzili goście hotelowi i pracownicy. Myślę, że nikt nie liczył ilu ich było, lecz średnio jedna grupa kilku-, kilkunastuosobowa co każde 20…