Skrót

Kończą się moje dni jako pracownika SPA w Sun Valley. I bardzo dobrze, bo przede mną najważniejsza część programu Work&Travel – zwiedzanie. Plan, o którym pisałem na bogu uległ zmianie, wydłużył się do 33 dni! Zanim jednak podróże, przez ostatnie tygodnie w SV potrzebowano pracowników na różnych stanowiskach. Zgadnijcie jaką fuchę złapałem? Ja, łasuch słodyczy……

OdChamiony

„InsideOut” – „W głowie się nie mieści” wraz z krótkometrażową „Lawą”, „Max”, „Terminator Genisys”, potem „Oto Stevard, David i Bob”, czyli „Minionki”, a wczoraj koncert symfoniczny „Time for three” – za darmo. OdChamianie, kulturalne wieczory dla pracowników Sun Valley. Chcesz iść na film. To bardzo proste. Albo kupujesz bilet do kina ze zniżką pracowniczą za…

MiniDołek.

Można pływać na basenie, siedzieć w jacuzzi, jeździć na rowerze, relaksować się w saunie, jeździć konno, strzelać, grać w bilarda, kręgle czy tenisa. Można też spotkać jelenie, biegnące wprost na ciebie. I to wszystko podczas darmowej gry w golfa. Pełnowymiarowe, 18-dołkowe pole golfowe Sun Valley jest, według rankingu amerykańskich klubów golfowych, sklasyfikowane na 75 miejscu…

Eksmisja

Otrzymane wczoraj ostrzeżenie od administratora akademików (jeszcze dwa i mnie wyrzucają!) jest dobrą motywacją do opisania tego, jak i gdzie mieszkamy. Resort Sun Valley przygotował dla swoich pracowników ‘dormy’, niewielkie budynki z malutkimi dwu- lub trzyosobowymi pokojami. Takich akademików jest kilkanaście. Pokoje są ubogo, jednak dostatecznie, wyposażone – wygodne łóżka, lampka, jedno krzesło, duża szafa,…

Suszony brud

Nigdy wcześniej, przed przyjazdem do USA – nie korzystałem z samoobsługowych pralni. Niemiło zaskoczyło mnie pierwsze spotkanie z jedną z nich w Sun Valley (oczywiście darmową dla pracowników resortu, w tym uczestników Work and Travel). Mam nadzieję, że będzie to przestroga dla równie niedoświadczonych. Zanim przyszedłem do pralni z worem brudnych ubrań, postanowiłem pójść tam…