Dlaczego autostopujemy?– poradnik autostopowy cz. 2

Co powoduje, że wyruszamy w autostopową podróż? Oszczędność pieniędzy? Brak innego transportu? Przeprowadzono badania. Sprawdźcie, czy zgadzacie się z ich wynikami.

Szereg czynników, które decydują o naszym podejmowaniu podróży jest nazywanych „fachowo” motywacjami. Te autostopowe, często pokrywają się z motywami uprawiania turystyki w ogóle, tj. poznanie nowych ludzi, poznanie nowych kultur, zabytków, obcowanie z przyrodą, wypoczynek (rekreacja), rozrywka (zabawa), odwiedziny krewnych i znajomych, pielgrzymki (btw. słyszeliście o pielgrzymkach autostopowych?), chęć uwolnienia się od obowiązków domowych lub szkolnych, chęć wyrwania się spod kontroli np. rodziców, chęć spędzenia z kimś czasu poza miejscem zamieszkania, chęć zaimponowania komuś, aż w końcu chęć przeżycia przygody lub ryzyka. Jednak, aby mówić o motywacjach autostopowiczów, powyższe poszerzyłbym o oszczędność pieniędzy, oszczędność czasu (WTF?, opiszę poniżej) czy brak innego transportu.

Co jest głównym czynnikiem? Badania[1] wykazują, że chęć przeżycia przygody jest głównym motywem podczas pierwszej (71,2%) i kolejnych (82,5%) podróży autostopem. Drugie miejsce zajmuje chęć poznania nowych ludzi (42,4% – pierwsza podróż, 66,4% – kolejne), zaś co wydawać się może zaskakujące dopiero na trzecim miejscu pojawia się oszczędność pieniędzy (39,1% – pierwsza, 60,8% – kolejne podróże). Inne motywacje to odskocznia od rutyny (chęć uwolnienia się od obowiązków, 37,5%- pierwsza, 39,2% – kolejne podróże), brak innego transportu oraz oszczędność czasu (od 8-15%). Zgadzacie się?

Zrzut ekranu 2016-03-21 15.16.07

Wracając do wspomnianej oszczędności czasu. Jak obstawiacie, dlaczego dodałem to do listy motywacji uprawiania autostopu? Przecież autostop nie jest na tyle popularny, więc kierowcy niechętnie udzielają podwózki, zawsze trzeba długo czekać, aż coś się zatrzyma – można pomyśleć.

comment_mm8DI5XpOAqfnzUjuUpoDnQVzhWn0peM

Nic bardziej mylnego (jak powiedziałby to Radek Kotarski, twórca Polimatów). Dzięki tym samym badaniom ustalono średnią prędkość poruszania się autostopem. Wzięto pod uwagę czas oczekiwania (UWAGA! w Polsce wynosi on 19 minut, lecz można go zminimalizować do 11 minut, podróżując z kobieta i pozwalając jej zatrzymywać samochody), długość jazdy, czas dotarcia do miejsca docelowego z miejsca zatrzymania. Wyniki te pozwoliły na ustalenie średniej prędkości poruszania się autostopowicza. Wynosi ona 57 km/h! Pozwólcie mi porównać ten wynik ze średnią osiąganą przez PKP. Średnia prędkości handlowa przewozów pasażerskich na przykładowym odcinku z Krakowa do Rzeszowa (czerwiec 2013) wynosi ok. 30 km/h, a uśredniona szybkość handlowa pociągu pasażerskiego w Polsce to 41,77 km/h. Tak, właśnie przez powyższe wyniki postanowiłem dodać oszczędność czasu jako jedną z motywacji do uprawiania autostopu. Uf.

aa

Kiedy Wasza kolejna podróż autostopem? Wybieracie się na jakiś Wyścig, może z Krakostopem do Czarnogóry? A może na pielgrzymkę autostopową (opiszę ten pomysł innym razem). Moje autostopowanie już wkrótce…

——-
Zapraszam na 1 część autostopowego poradnika na Sunny Days Valley.

[1] Ciążela J., 2010. Autostop jako zjawisko społeczne – czynniki funkcjonowania. Poznań.

Reklamy

6 Comments Add yours

  1. mam pisze:

    Nie wspomniales o odwadze.Niby nic takiego ale bez niej nie da sie wyruszyc
    🙂

    Polubienie

  2. blotowlosa pisze:

    hah podoba mi się kobieta jako czynnik zwiększający prawdopodobieństwa złapania stopa :p
    Najszybciej łapało nam się stopa na wybrzeżu Portugalii i Hiszpanii (kwestia 5-10 minut), gdzie ludzie byli tak mili że oprócz pdwózki oferowali nam kawę/obiad/nocleg 😉 Najgorsze łapanie było na Węgrzech, gdzie w potwornym upale staliśmy kilka godzin, skończyła nam się woda i myślałam, ze umrzemy. Ale tak się nie stało :p

    Polubione przez 1 osoba

    1. Karol pisze:

      Przez Węgry tylko przejeżałaem autostopem, więc chyba szczęścliwie ze nie musiał tam się zatrzymywać 🙂

      nastepnym razem moze napiszę o innych czynnikach zwiększających prawdopodobienstwo stopu 😀 oprócz kobiet! 😀

      Polubienie

      1. blotowlosa pisze:

        dopisek „free candies” na kartonie 😉

        Polubienie

  3. Tina pisze:

    Świetny post! Nie wiedziałam, że na temat podróżowania autostopem pisze się książki… 😀
    Jedną z największych przygód mojego życia był wyścig (AutoStopRace) z Wrocławia do Barcelony – 17 autostopów, 36h w podróży liczącej aż 2300 km. Po takiej przygodzie zdałam sobie sprawę z tego, że: A) ludzie są z natury dobrzy i życzliwi B) świat jest mały a podróżowanie proste C) gdy tylko chcesz, możesz osiągnąć wszystko 🙂

    Polubienie

    1. Karol pisze:

      dokładnie tak jest jak napisałaś! 🙂 ja brałem udział jedynie w Krakostopie do Włoch, z wyścigów autostopowych 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s