Plan podróży

Jesteśmy gdzieś na półmetku naszej pracy w resorcie Sun Valley. Małymi kroczkami nadchodzi czas zwiedzania! Kilka dni temu zaczęliśmy z Kubą planowanie tej przygody!

Jeszcze przed wyjazdem na program Work&Travel miałem kilka punktów na mapie USA, które były na mojej MUST SEE liście. Znalazły się na niej Parki Narodowe: Yellowstone i Grand Canyon oraz miasto Nowy York (NYC). Kuba miał kilka swoich miejsc, niektóre pokrywały się z moimi. Nadszedł najwyższy czas, aby zacząć to porządkować i układać plan zwiedzania.

Jednym z naszych wspólnych celów jest zobaczenie Yellowstone. Idealne miejsce do uprawiania geoturystyki, którą studiujemy na AGH w Krakowie. Postanowiliśmy zwiedzić ten park jeszcze w trakcie pracy. Wyruszamy tam więc za tydzień (10-12 sierpnia). Udało nam się wspólnie przekonać managerów, aby w tym samym czasie dali nam trzy dni wolnego. Już nie mogę się doczekać! Relacja z Yellowstone zapewne tuż po powrocie.

Natomiast nasza długa, niemal miesięczna podróż możliwa jest dopiero po pożegnaniu się ze SPA. Chcemy zakończyć pracę w/po pierwszym tygodniu września i pojechać wypożyczonym samochodem nad Wielkie Słone Jezioro, którego wody posiadają tak dużą gęstość, że człowiek unosi się w nich swobodnie bez potrzeby wykonywania jakichkolwiek ruchów i może czytać książkę lub gazetę. Jezioro usytuowane jest przy Salt Lake City – stolicy stanu Utah. Następnie zamierzamy odwiedzić Fly Geyser w Hualapai Valley w Nevadzie i udać się do San Francisco. Tam, 10 września, mamy spotkać się z Kornelią, wspólną znajomą ze studiów, która obecnie pracuje na wschodnim wybrzeżu Stanów. W San Francisco zamierzamy odwiedzić kościół metodystów Glide Memorial w Tenderloin, niedaleko Union Sq podczas niedzielnego nabożeństwa, by posłuchać stuosobowego chóru gospel. Ponadto przejechać się po stromej ulicy (nachylenie nawet 21,3%) tramwajem linowym, który jest niemal znakiem firmowym miasta. W San Francisco planujemy też odwiedzić chińską dzielnicę i tam odczytać wróżby z ciasteczek (Golden Gate Fortune Cookie Factory) oraz oczywiście sfotografować najbardziej pokręconą ulicę Lombard Street i most Golden Gate, z każdej strony. W samym San Francisco spędzimy 2-3 dni, a kolejne dwa tygodnie w miastach zachodnich stanów, w tym Los Angeles z Hollywood i Las Vegas oraz parki: Death Valley, czyli Dolinę Śmierci, Grand Canyon – Wielki Kanion Kolorado, jako największy przełom rzeki na świecie, Zion – kanion, liczne urwiska skalne, wodospady i rzeki oraz Anthlope Canyon.

Następnie, 22-go września, wykupionym już lotem udamy się do Nowego Jorku. Tam, zamierzamy spędzić intensywnie 10 dni z jedno-dwu dniową przerwą na wycieczkę do Waszyngtonu, stolicy USA. NYC zwiedzać będziemy wraz z biletami the New York Pass, które upoważniają nas do darmowych wejść do najważniejszych atrakcji miasta! Oprócz samych wejść do muzeów i zabytków (Empire State Building, New York Skyride, Muzeum of Moder Art, The Metropolitan Muzeum of Art, Brooklyn Bridge, China-Town, Top of The Rock i dużo więcej) zamierzamy także popłynąć wodną taksówką pod Statuę Wolności, wypożyczyć rowery na przejażdżkę po Central Parku, obejrzeć spektakl na Broadway‘u oraz wyruszyć na zorganizowana wycieczkę „Food of foot” – gdzie poznamy ulubione miejsca nowojorczyków na tanie i dobre jedzenie!

Zaś 1 października wylatujemy z NYC do Lizbony, gdzie czeka nas kolejna przygoda… Macie może jakieś wskazówki, cenne rady, miejscówki do zobaczenia i rzeczy do zrobienia w Stanach, które powinniśmy dodać do naszej listy?

Advertisements

26 Comments Add yours

  1. mam pisze:

    niezle sie zapowiada:)

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      prawda? 😀 i tak będzie!

      Lubię to

  2. Monia pisze:

    Byłam taka podekscytowana po przeczytaniu tego postu i taki miałam wewnętrzny nieogar, że musiałam go przeczytać raz jeszcze. Moja wyobraźnia zaczęła już wtedy nadążać, ale i tak większość rzeczy nie jest do wyobrażenia! Powodzenia Wam życzę, piękne dni przed Wami, niech Was niesie, gdzie tam chcecie… 🙂
    Ja akurat Wam doradzić nie potrafię, ale pewnie jakbym była w Los Angeles;p, to zależałoby mi na podróży do Santa Monici. A ogólnie to chciałabym na koncert Eda Sheerana.^^

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      Monia, może to ja mam taki styl pisania, że aby zrozumieć należy dwukrotnie przeczytać 😦

      Lubię to

      1. Monia pisze:

        Tak, zdecydowanie o to chodziło.;p

        Lubię to

  3. Kierowniczka1p pisze:

    Tak. Nie zapomnijcie o najważniejszym dniu czyli 20 września. 😉

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      Hm? :d

      Lubię to

      1. Kierowniczka1p pisze:

        Jeśli nie wiesz, o tak wielkim dniu na pewno jeszcze uslyszysz. 😀

        Lubię to

      2. Karol pisze:

        Romeo i Julia? Teatr Słowackiego? 🙂

        Lubię to

      3. Kierowniczka1p pisze:

        Pytaj podwładnego, może on zna się na kalendarzu:p

        Lubię to

  4. Karolina pisze:

    Jeśli macie jakieś pytania odnośnie USA, śmiało piszcie, jestem rezydentką i mieszkałam tam przez długi czas 🙂

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      OO super! Mamy problem z przygotowaniem jedno-dwudniowej wycieczki do stolicy z NYC. Polecasz jakieś biuro? Albo jakiś sam transport, aby było tanio, po studencku? 🙂

      Lubię to

      1. Zuza pisze:

        Hej, my podróżowaliśmy z NYC do Waszyngtonu MegaBusem, bilety tak jak Polski Bus można kupić wcześniej dużo taniej 🙂 Jak jesteście tylko jeden, dwa dni to polecam przejść cały National mall, może wejść do wybranego muzeum (ale obejście np. całego muzeum lotnictwa zajęło 4 h), cmentarz Arlington, może dzielnicę Georgetown z kolorowymi domkami 🙂

        Lubię to

      2. Karol pisze:

        Dzięki za wskazówki Zuza. Właśnie kupiliśmy MegaBusem bilety po 5$ w jednà stronę! Super

        Lubię to

  5. g pisze:

    Mozesz powiedziec cos wiecej o tej karcie New York Pass? Jak to dziala?:)

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      Można kupić bilet np, 3,5,7,10-dniowy, który upoważnia Cię do odwiedzenia atrakcji NYC (najważniejsze, ponad 80!) – bez stania w kolejkach do kas itp, beż innych dodatkowych opłat. Niektóre wycieczki należy wcześniej zarezerwować (też za darmo, w ramach passów). Polecam poczytać bezpośrednio na stronie: http://www.newyorkpass.com

      Lubię to

  6. Izi pisze:

    Część moich wskazówek już masz, kolejnych kilka:
    1. Dallas BBQ – świetna knajpa, do zamówienia oprócz mięcha dostawało się sałatkę, ciasto kukurydziane, placek jakiś. Generalnie multum jedzenia za niską jak na NYC cenę. Mają knajpy w kilku lokalizacjach, głównie na Manhattanie -> http://www.dallasbbq.com/

    2. Przy okazji wycieczki do American Museum of Natural History koniecznie się upewnijcie, żeby w cenie pass’a mieć też wejście na wystawy czasowe (jak byłam to była na pewno projekcja super filmu o wszechświecie i jakiś film w 4D o dinozaurach (wybuchała lawa, wiatr zwalał Cię z nóg, jak meteoryt uderzał w ziemię to dostawałeś dość mocną bryzą w twarz), generalnie fajna sprawa). A jak tego nie będziecie mieli w cenie to warto dopłacić albo kupić bilet studencki -> nie był drogi, a warto. Wiem, że też, w którymś miejscu była fajna wystawa kamieni ziemskich i kosmicznych, może jeszcze będzie. Na to Muzeum warto sobie zarezerwować duuuużo czasu. Na MET zresztą też.

    3. Prawdziwy nowojorski (w sumie to bardziej „manhattański”) uczeń/ student nie byłby sobą gdyby nie wypił kawy na schodach przed MET. Polecam na chwilkę czillu, często można spotkać grajków ulicznych, umilających czas.

    4. Niedaleko MET przy wyjściu z Central Parku jest pomnik trzech Miśków (wiadomo w jakim temacie, hihi)

    5. Warto się przespacerować Broadway’em, co kilka metrów są takie … „linie” upamiętniające ważne wydarzenia/ważne osoby, które były tam w danym roku. Gdzieś niedaleko St. Paul’s Chapel i mostu Brooklyńskiego jest „linia” Jana Pawła II. Polski akcent w USA.

    6. Co do polskich akcentów – Pomnik Grunwaldzki w Central Parku. Swoją drogą największy w Central Parku. No i oczywiście Greenpoint (o czym Ci już wspominałam). Wszędzie słychać język polski, widać Żywca i Lecha, a w knajpach zjecie pierogi, gołąbki czy schabowczaka. Drugie po Chicago największe skupisko Polonii. No i ta Biedronka. 😀 Ahh i Katedra św. Patryka naprzeciwko Centrum Rockeffelera. Nie da się jej przegapić, jest ogromna, z białego marmuru (geo, geo, geologia) i w środku była jeśli się nie mylę rzeźba Jana Pawła II.

    7. A jak jesteśmy przy katedrach to moja ulubiona Katedra św. Jana. Niedaleko Columbia University, na Amsterdam Street. To ta, co jak zostanie skończona to będzie największą na świecie. Ma też tą ogromną rozetę/witraż. Robi wrażenie.

    8. Oczywiście Columbia University. Studenci leżący na trawie z mac’ami. Koncerty, przedstawienia. Coś pięknego.

    9. Jak Columbia to i NYU z Washington Square Park. Uroczy dziadkowie grający w szachy. I łuk triumfalny w tym parku. Trochę niechlubna historia się z tym miejscem wiąże, bo jeśli dobrze pamiętam to wieszano tam przestępców – drzewo, na którym to robiono dalej tam jest i chyba miało jakieś oznaczenie.

    10. Jeśli chcesz sobie kupić coś fajnego do ubrania to Century 21 – outlet, dom towarowy, zaraz koło WTC. Kupiłam tam conversy za 15 dolców. http://www.c21stores.com/

    11. Idąc na rejs do Statuy Wolności koniecznie uzbrój się w cierpliwość. Kolejki nieraz na 3/4 godziny oczekiwania. Zdarzają się dni, że po 15 minutach masz bilet, ale różnie to bywa. W parku koło tych rejsów, u wylotu Broadway Street było dość ciekawe, drewniane muzeum pokazujące pożar Nowego Jorku i to jak wyglądał przez wieku. Albo darmowe, albo kosztowało grosze. No i w parku (chyba każdym) jest tryliard wiewiórek łaszących się do Ciebie. Więc jak chcesz zrobić parę fajnych zdjęć/filmików to koniecznie miej w kieszeni coś do jedzenia dla nich. 😉

    12. Bardzo przyjemnie też wspominam Bubba Gump Shrimp Co. Restauracje, gdzie wszystko, wszystko nawiązuje do Foresta Gumpa. I można zjeść mega dobre krewetki, mniam. http://www.bubbagump.com/

    13. No i Planet Hollywood. Sieciówka. W każdej restauracji inne autentyczne rekwizyty z filmów – strój Lorda Vadera, czy tego creepy gościa z horroru co miał wszędzie szpilki.

    14. Steki najbardziej smakowały mi we Friday’s. Kolejna sieciówka (dotarła nawet do Warszawy). Droższa, ale stejki i żeberka… matko, dałabym się za nie pokroić.

    15. Do Centrum Rockeffelera można wejść za free, a warto je zobaczyć od środka.

    Na ten moment to tyle, pewnie jeszcze się odezwę. Work hard, play hard! :*

    Polubione przez 1 osoba

    1. Karol pisze:

      Wow! Wielkie dziękujemy!

      Lubię to

  7. Rybson pisze:

    Nie macie może wolnego miejsca?? ;p

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      Oj ciężko. A gdzie obecnie pracujesz?

      Lubię to

      1. Rybson pisze:

        Pracuję w OHIO a pracę kończę 12, więc 13 mógłbym dołączyć. Wracam tak samo 1 października tylko że do Wawy. ;]

        Lubię to

  8. JS pisze:

    Karolu, to na pewno nie po drodze, ale w Arizonie jest Antelope Canyon inaczej zwany Corkscrew Canyon, kanion szczelinowy (korkociągowy) – RAJ dla fotografów (przed południem najlepsze światło). Poza tym, w Kalifornii Sequoia National Park (z Giant Forest i General Sherman Tree= największe choć nie najwyższe drzewo świata, 9m średnicy i 84m wys.) lub Kings NP (z General Grant Tree= 81m, 33m obwodu, drugie co do wielkości) z olbrzymimi sekwojami lub tzw. drzewami mamucimi. To jedne z moich wymarzonych punktów 😉 I envy you 🙂 & wish you the best of luck!

    Lubię to

    1. Karol pisze:

      Dziekuję za podpowiedzi, jestem pewien że Antelope Canyon Znajdzie się w moim
      Planie, gdyż kilka dni temu postanowiłem poświęcić około 10 dni więcej na zwiedzanie!! Co do mamucich sekwoi jeszcze nie wiem… Rozmyślam 🙂

      Lubię to

      1. Anonim pisze:

        Moją siostrę (last summer) rozczarowało San Francisco!? A do Death Valley trzeba wziąć ze sobą DUŻO wody\napojów, kapelusz na głowę i uwierzyć zaleceniom i ostrzeżeniom, bo z łatwością można zaslabnac i nie pokonać założonej trasy!!!

        Lubię to

  9. Lala pisze:

    Polecam Angels Landing i Narrows w Zion NP (Utah). Niesamowite. No i nie pomiń Antelope. Pozdrawiam.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s